Historyczna zima

Wiadomość dnia: śnieg!! Śnieg w Katalonii!! TV 3 cały dzień nadaje prosto z zimowego frontu. Korki na drogach, nie kursują autobusy, stoją pociągi i tramwaje, metro w Barcelonie będzie jeździć cała noc, w niektórych miastach odwołane lekcje w szkole, 200 tys. mieszkańców Girony nie ma światła w domach, na wzgórzu Tibidabo jest już 40 centymetrów śniegu, jutro w Gironie minus 6 stopni, w Barcelonie plus trzy. Takiej zimy nie było w BCN od dziesięciu lat. W Katalonii śnieg padał tylko w regionie górskim.
Rano nic nie zapowiadało katastrofy (choć specjaliści od pogody wiedzieli, co się święci:). Deszcz – owszem, padał od rana. Potem można było zauważyć (z niedowierzaniem!), że deszcz zamienia się w śnieg z deszczem. Z czasem płatki śniegu stawały się coraz większe i spadały z większą szybkością. Za oknem robiło się biało. Hmmmmm…..Trzeba wyjść z domu i zobaczyć, co tak naprawdę się dzieje. Parasol, kozaki, rękawiczki, czapka – jesteśmy gotowi. Sąsiadka z dołu ostrzega, żebyśmy nie oddalali się zbytnio. Dziś już trzeci raz wychodzi czyścić sień (właśnie światło w pokoju zaczyna niebezpiecznie migać…:/.
Na dworze wszyscy szybkim krokiem przemykają ulicami. Te skrzywione z zimna twarze! Ale widać na nich pewnego rodzaju zaciekawienie. Niektórzy z aparatami fotograficznymi w rękach, ci mniej odważni robią zdjęcia z balkonów. Dzieci obrzucają się kulkami. Samochody ślizgają się w śniegu (kto tu ma opony zimowe!:). Co rusz słychać klaksony i syreny.
– Tata już dojechał do domu? Aaa, dwie godziny stał na autostradzie. Mama? Żyjesz? Przewróciłaś się! Dziadek? Nie poszedł do lekarza. Vanessa? Mieliście dziś lekcje? Nie wychodź już dziś nigdzie!.
Po półgodzinnym spacerze wracamy do domu. Mam dosyć. Dżinsy całe mokre, wszystkie palce zamarznięte. W dodatku burza się przyplątała.

A jeszcze tydzień temu było tak pięknie i wydawało się, że to już w końcu wiosna….

2 odpowiedzi do “Historyczna zima”

  1. hejo! miło cię znaleźć tutaj! :O) a ta palma obsypana sniegiem – bezcenne! ;O) pozdrówka!!!
    ewa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *