Gotujemy z Karlosem

Dziś na obiad soczewica (lenteja) z chorizo, tradycyjną, hiszpańską kiełbasą wieprzową z czosnkiem, papryką (pimentón) i boczkiem. Są różne typy tej wędliny, mniej i bardziej pikantne. Przepis, nieco zmodyfikowany, z kuchni Karlosa Arguiñano. To najpopularniejszy na półwyspie kucharz, który jako pierwszy zaczął w Hiszpanii gotować w telewizji.
Codziennie, od poniedziałku do piątku, o godz. 14. w Tele 5 rozpoczyna się program„Karlos Arguiñano en tu cocina”. O tej porze w barach, restauracjach, domach Hiszpanie zwykle zasiadają do obiadu i oglądają Karlosa, gotującego, opowiadającego dowcipy, anegdoty, tańczącego, śpiewającego. O tej samej godzinie w Antena 3 rozpoczynają się Los Simpsons. Ale Simpsonowie trwają godzinę, a Karol pół godziny, więc najpierw ogląda się Karlosa, a potem szybko przerzuca kanały, żeby załapać się jeszcze na Simpsonów. Ciekawostka dotycząca tłumaczenia tytułów animowanych seriali w Hiszpanii: oni tłumaczą wszystko. The Flinstones to u nich Los Picapiedras. „Picar” znaczy m.in. kłuć, robić dziurę, a „piedra” to kamień:) Śmiesznie nazywają się tu Smerfy- Los Pitufos:))). Pitufina to Smerfetka:).

Arguiñano jest Baskiem, stąd Karlos, a nie Carlos (w języku baskijskim- euskera- mamy spółgłoskę „k”). Tak więc Karlos reklamuje la cocina vasca jako jedną z najlepszych na świecie. Jego siostra też gotuje w telewizji, tyle że desery. Arguiñano jest właścicielem hektarów winnic, hotelu-restauracji i kanału telewizyjnego „Hogar util”. Oglądając go, dowiemy się, jak wywiercić dziurę w ścianie, jak właściwie układać rzeczy w szafach, jakie rośliny pasują do dziecinnego pokoju, jak nakładać puder na twarz albo jak wyleczyć niestrawność.

Teraz w końcu czas na soczewicę, która jest smaczna, zdrowa i bardzo tania. W supermarkecie kilo soczewicy kupimy za ok.80 eurocentów. Taki worek dla dwóch osób mamy na ok. pięć obiadów. Co robimy? Na noc zostawiamy soczewicę w garnku z wodą. Następnego dnia w tej samej wodzie ją gotujemy. Dodajemy cebulę, 3 ząbki czosnku (bez obierania) i pokrojone chorizo. Całość gotuje się ok. 20 min. Można jeść z chlebem. I koniec. Smacznego!!

Z wiadomości: co prawda Barcelona już wróciła do życia po jednodniowym ataku zimy, ale w Gironie i całej prowincji jeszcze nie ma prądu i nie wiadomo, kiedy będzie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *