Wyprzedaże, czyli imperia Zara i El Corte Inglés zapraszają

Ilekroć słyszę te dwie nazwy, zawsze mam przed oczami  profesora Lluisa C., który na zajęciach z zagadnień współczesnej Hiszpanii mówił: I cóż możemy powiedzieć o gospodarce kraju, w którym jednymi z największych potentatów ekonomicznych są El Corte Inglés i Zara?

El Corte Inglés to trzecia największa na świecie sieć domów towarowych. Do tego gigantycznego centrum handlowego możesz wejść nagim, ale z kartą kredytową. Tutaj się ubierzesz, wyposażysz całkowicie mieszkanie i lodówkę i jeszcze wykupisz wycieczkę.

Dlaczego El Corte Inglés, a nie El Corte Español? Nie mam zielonego pojęcia :D. Tak nazywał się otwarty w 1890 roku sklep z odzieżą dziecięcą na ulicy Preciador (na rogu Carmen i  Rompelanzas) w Madrycie.  Osiem lat wcześniej w wielodzietniej rodzinie rolników z Asturii przychodzi na świat César Rodríguez González, przyszły ojciec chrzestny hiszpańskiego potentata handlowego.  W wieku 14 lat  César wypływa z portu Santander na Kubę. W Hawanie zaczyna jako kelner. Potem pracuje jako posłaniec w sklepie z materiałami, wkrótce dostaje posadę sprzedawcy w wielkiej sieci domów towarowych El Encanto, gdzie w ciagu kilku zaledwie lat zostaje dyrektorem. Inwestuje, zarabia, kupuje, słowem – osiąga wielki sukces i wielkie pieniądze. Poza tym buduje rodzinny interes. W 1935 roku kupuje El Corte Inglés. Na czele skromnego biznesu staje jego siostrzeniec Ramón Areces. Rodzi się imperium, a zarazem ekscytująca saga hiszpańskiej rodziny kupieckiej.

Pochodzący z León, 75-letni Amancio Ortega Gaona, właściciel Zary, jest najbogatszym człowiekiem w Hiszpanii i siódmym na liście najbogatszych na świecie. Twórca tekstylnej potęgi  przez wiele lat był postacią anonimową, nie pokazywał twarzy, do dziś biznesmen praktycznie nie udziela wywiadów. Mieszka z drugą żoną w La Coruña, gdzie w 1975 roku otworzył pierwszy sklep Zary. Swoją przygodę z handlem rozpoczął już w wieku 14 lat, gdy zaczął pracować w sklepie z odzieżą.

Dlaczego Zara? Pierwotnie sieć miała się nazywać Zorba, ale w urzędzie patentowym okazało się, że Zorba jest już zajęty :D. Trzeba było na poczekaniu wymyśleć coś innego.  Zorba, Zerba, Zarba…Zara!

W tym roku Amancio Ortega ogłosił, że zostawia szefostwo grupy Inditex (Industria del Diseño Textil) obecnemu wiceprezydentowi.  Inditex tworzą marki: Zara, Zara Home, Kiddy’s Class, Pull&Bear, Massimo Dutti, Bershka, Stradivarius, Often i Oysho.

Lubicie kupować w El Corte Inglés? Powszechnie narzeka się na tamtejszą nizbyt kompetentną i miłą obsługę klienta. Z drugiej strony polityka domu handlowego pozwala, aby klienci zwracali towar bez podania jakiegokolwiek powodu i kiedy im się podoba. Sklep nie ponosi żadnych strat, towar zwraca do dostawcy i stratami martwi się już inna firma, która postanowiła sprzedawać w komercyjnym molochu swoje towary.  Co do Zary, mam w szafie tylko jeden ich ciuch!  Ale gdybym zaszalała na wyprzedażach, na pewno wyszłabym ze sklepu z naręczem papierowych toreb 😀 Udanych zakupów!

CD historii hiszpańskich marek nastąpi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *