Reklama w czasach kryzysu

Kolorowe reklamy dołączane do gazet nie są niczym niezwykłym, ale taki tekst, z zupełnie innej – powiedzielibyśmy w pierwszy momencie niereklamowej i niemarketingowej bajki – to oryginalny pomysł. No właśnie…aż chce się pobiec do sklepu i kupić ten perski dywan w ofercie za 180 euro (bo przecież kosztował 820!). „Gorzki finał kończy się za kilka dni”, „Likwidacja i zawieszenie wypłat”, „Kryzys niszczy interesy, na które pracowało się całe życie” – to inne hasła z tej samej rozkładówki. No żal się człowiekowi (patrz: konsumentowi) robi tego sklepu…I nie myśli sobie ten konsument: kolejne, głupie hasła „nie dla idiotów”. Sama prawda plus szczypta marketingu? Jedno jest pewne, gorzka reklama przykuła uwagę. I o to chodziło.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *