Punkt widokowy Turó de la Rovira

Który rasowy turysta, taki z przewodnikiem w ręku, zapuścił się kiedyś w Barcelonie do dzielnicy Carmel albo Horta? Podejrzewam, że żaden, a przecież był już tak blisko, bo w Parku Guell! Tutaj najczęściej kończą się turystyczne eskapady. Zostaje jeszcze tylko wjazd na Tibidabo i adiós! Przewodniki nie wspominają o tym, że między parkiem Carmel (graniczącym z Guell) i parkiem Guinardó znajduje się prawdopodobnie najlepszy punkt widokowy w Barcelonie, bo oferujący panoramę 360 stopni. To Turó de la Rovira, czyli wzgórze Rovira.

Na liczącej 262 metry górze znajdują się ruiny schronu przeciwlotniczego z okresu hiszpańskiej wojny domowej. Po wojnie osiedlili się tu emigranci z południowej Hiszpanii. Stworzyli Los Cañones, dzielnicę armat, dzielnicę baraków. Dopiero w latach 80. XX wieku dostali mieszkania, a w 1990 roku, dwa lata przed igrzyskami olimpijskimi, baraki zostały zburzone.  Ta ciemna karta historii długo rzucała cień na teraźniejszość Turó de la Rovira. Graffiti, a może raczej bazgroły, rozbite kafelki, śmieci, pozostałości po hucznym świętowaniu – tak do niedawna wyglądał krajobraz na wzgórzu. Ciekawe zdjęcia do albumy „Barcelona alternatywna” można było wtedy zrobić, ale całość nie licowała z powagą miejsca. Zdaniem speców od turystyki w barcelońskim ratuszu Turó de la Rovira ciągle jeszcze daleko do atrakcji turystycznej, którą można by się chwalić w kolorowych folderach, ale tablice informują już, że jest to część Muzeum Historii Barcelony. W lipcu tego roku magistrat dystryktu Horta-Guinardó, w granicach którego leży  wzgórze, otrzymał za restaurację miejsca Europejską Nagrodę Miejskiej Przestrzeni Publicznej (El Premio Europeo del Espacio Público Urbano).

Niezależnie od historii, nagród, planów urzędników na Turó de la Rovira warto wjechać, by kręcąc się na pięcie, w ciągu kilku sekund mieć przed oczami całą Barcelonę, tę z morzem, pocztówkową i tę mało znaną, rozłożoną na wzgórzach. Taka wyprawa wyciśnie z was trochę potu, bo autobus oczywiście nie dojeżdża na sam szczyt, a wspinaczka samochodem po stromych ulicach Carmelu to nie lada wyzwanie dla kierowcy. W drodze powrotnej polecam tapas w barze Delicias (Carretera del Carmel, 106) lub nieco niżej, w centrum dzielnicy w barze La Esquinica (Paseo Fabra i Puig, 29).

Mirador Turó de la Rovira, autobusy 24,28,92,86,119, metro L5  El Coll-La Teixonera, L 4  Guinardó, Carmel

Więcej zdjęć (robione jeszcze starym sprzętem, ale pojawią się też nowe:) na Facebooku.

 

4 odpowiedzi do “Punkt widokowy Turó de la Rovira”

  1. Przyznaje się, że dzielnica Horta jest i mi obca. Mimo iż w Barcelonie byłam już 2 razy. Faktycznie to pewnie wina mojej natury, czyli turysty z przewodnikiem w ręku i kurczowe trzymanie się opisanego szklaku. Rzadko kiedy zbaczam z trasy.
    PS. Zdjęcie przepiękne!

    1. 😀 myślę, że tak jest zawsze, gdy jest się w danym miejscu powiedzmy tydzień czy nawet dwa, trzeba zobaczyć „program obowiązkowy”, a potem (np. gdy przyjeżdżasz już trzeci raz!:)) możesz ruszyć w mniej znane. pozdrowienia!

  2. Warto tez dodac, ze w dzielnicy Horta znajduje sie przepiekny park, o ktorym malo przewodnikow wspomina: El Parque del Laberinto. To tam krecony byl film El laberinto del fauno. Park jest niesamowity i co wiecej, nie ma w nim zazwyczaj duzo turystow. Mieszkam niedaleko niego od 6 lat i czesto do niego zagladam, mozna tam naprawde odpoczac w ciszy. A Horta sama w sobie nie jest taka zla 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *